Znany biznesmen Adam G., zatrzymany w lipcu bieżącego roku może spędzić w areszcie dłużej niż wielu przewidywało. Jeden sąd przedłużył mężczyźnie areszt, a drugi skazał go prawomocnie m.in. za używanie podrobionych dokumentów.

Dobrze znany polskiej policji Adam G. wraz z wspólnikiem Bartłomiejem W. zostali zatrzymani nieco ponad dwa miesiące temu, pod zarzutem kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Mieli oni zajmować się nielegalną działalnością hazardową i praniem brudnych pieniędzy na terenie naszego kraju. Jak się okazało, w sumie czworo podejrzanych jeszcze trochę zostanie w areszcie. Zarzut tzw. prania brudnych pieniędzy usłyszało dotychczas 22 podejrzanych, wśród nich Sara G., małżonka Adama G.

„Wystąpiliśmy o przedłużenie aresztów tymczasowych o kolejne trzy miesiące wobec czterech osób, wśród nich Adama G. i Bartłomieja W., a sąd wszystkie te wnioski uwzględnił – informuje Anna Marszałek, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

W sumie w tej sprawie postawiono zarzuty 39 osobom, które ponoć powiązane są z działalnością ponad 100 lokali pod szyldem Bitcoin Embassy.

Źródło: Tomasz Czachorowski

 

Były to samoobsługowe placówki, w których znajdowały się tzw. bitomaty (odpowiedniki bankomatów, umożliwiające wymianę kryptowalut na tradycyjne pieniądze i odwrotnie) oraz komputery, na których – zdaniem śledczych – można było oddawać się nielegalnemu hazardowi, płacąc np. bitcoinami. Zdaniem prokuratury taka działalność pozwoliła podejrzanym wzbogacić się o niemałą kwotę – ponad 50 mln zł. Według organów ścigania pieniądze te następnie były prane, m.in. poprzez zakup nieruchomości za pośrednictwem zaufanych osób czy lokowanie pieniędzy na kontach w zagranicznych bankach, wypłacanie ich w gotówce i przeznaczanie na udzielanie pożyczek pod zastaw hipoteczny.

Biznesmeni się nie poddają

Jak się okazało, zatrzymani Adam G. i Bartłomiej W. są właścicielami kilku innych firm powiązanych z kryptowalutami (BTCDuke, Tygrysia Maska). We wrześniu 2020 r. obydwie firmy trafiły na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego, która uznała, że obie spółki świadczą usługi płatnicze bez stosownego zezwolenia. Zawiadomiona przez nadzór Prokuratura Okręgowa w Toruniu prowadzi w tej sprawie śledztwo, którego przedmiotem jest też pranie brudnych pieniędzy – postępowanie toczy się w sprawie, dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów.

Chleb powszedni Adama G.

Zatrzymany pod zarzutem nielegalnej hazardowej działalności jest już „doświadczony” w tym obszarze, ponieważ w 2013r. rozbita została grupa przestępcza dowodzona przez wspomnianego biznesmena. Dokładnie chodziło o zarządzaną przez Adama G. ogólnokrajową sieć lokali z automatami, które rzekomo miały umożliwiać inwestycje na rynku walutowym (forex), a w rzeczywistości, zdaniem organów ścigania, były maszynami hazardowymi. Śledztwo w tej sprawie, prowadzone przez podkarpacki wydział Prokuratury Krajowej, wciąż trwa, a materiał dowodowy obejmuje ponad 6 tysięcy tomów akt. Status podejrzanych ma w niej około 80 osób, a wobec kolejnych 30 skierowano do sądu akty oskarżenia (przy czym wobec większości zapadły już prawomocne wyroki skazujące).

Mężczyzna może być kojarzony również z innymi przewinieniami jak brawurowa jazda samochodem bez uprawnień, podrabianie zaświadczeń o wykonaniu nałożonych prac społecznych i prawa jazdy oraz “ataku” chemiczną substancją na funkcjonariuszy prowadzących kontrolę punktu hazardowego w Braniewie.

Puls Biznesu w bydgoskim sądzie ustalił, że w tym wątku biznesmen został już prawomocnie skazany. Za pięciokrotne posłużenie się sfałszowanym prawem jazdy z Antypodów i ośmiokrotne wyłudzenie poświadczenia nieprawdy o wykonaniu prac społecznych w ZGK Adam G. usłyszał wyrok jednego roku i czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 5 tys. zł grzywny.

Wszystkie publikacje dotyczące nielegalnej działalności i zatrzymań automatów powiązanych z tą sprawą można znaleźć poniżej:

  1. Przejęcie klubu Bitcoin w Bydgoszczy – duża akcja służb
  2. CBA, KAS, Policja i Prokuratura – wspólnie w walce z nielegalnym hazardem
  3. Adam G., znany Toruński biznesmen został zatrzymany przez policję
  4. Akcja policji w salonie „Bitcoin” zakłóciła pracę projektu Shitcoins Club
  5. Kolejne rozbicie bitcoinowej grupy przestępczej