Muzyk Shawn Corey Carter, znany jako Jay-Z wkracza w nowy obszar działalności. Poza tym, że jest wielkim fanem sportu i posiadał kiedyś nawet udziały w NBA Brooklyn Nets, chce zaistnieć w świecie zakładów sportowych. Na światło dzienne wyszła informacja, jakoby Jay złożył wniosek o uzyskanie licencji umożliwiającej przyjmowanie zakładów online w Nowym Jorku.

Według doniesień popularnego portalu TMZ, nazwisko rapera znajduje się pod jednym z wniosków złożonych do Komisji ds. Gier w Nowym Jorku, z prośbą o zatwierdzenie licencji na zakłady sportowe online. Źródła podają, że Jay-Z rozpoczął współpracę ze swoim kolegą – Michaelem Rubin oraz Kambi – firmą zajmującą się oprogramowaniem, wykorzystywanym do hazardu online.

Cała sprawa wydaje się o tyle ciekawa, że artysta jest najpopularniejszą osobą publiczną ubiegającą się o licencję oraz…jedyną czarnoskórą. Jay byłby pierwszym czarnoskórym licencjobiorcą.

Konkurencja jednak jest duża, o licencję starają się również pionierzy w branży, tacy jak FanDuel, DraftKings, BetMGM i WynnBET. Według uzyskanych informacji, Nowy Jork ma udzielić licencji co najmniej dwóm operatorom, co daje Jayowi i Michaelowi dość wysokie szanse na powodzenie.

Hazard co roku przynosi wiele zysków na całym świecie, więc taki krok może okazać się niezwykle korzystny dla 51-letniego męża Beyonce.

Decyzja ma zapaść do grudnia bieżącego roku, a Jay-Z podobno już zaplanował, że siedziba jego firmy będzie znajdować się właśnie w Nowym Jorku.