W dobie rozwoju internetowego hazardu platformy pokerowe cieszą się dużą popularnością. Wiąże się to z koniecznością dopilnowania przez twórców przepisów prawa i dbać o pewne regulacje. Właśnie w związku z tym, flagowa marka pokerowa – Partypoker wycofuje się z niektórych rynków w Europie, w tym – z Polski.

GVC Holdings, spółka macierzysta Partypoker wycofuje się z “szarych rynków” w ramach nowej strategii działania. Firma rezygnuje z dostarczania usług w krajach, w których nie zostały określone konkretne zasady i regulacje dotyczące zakładów sportowych i pokera. Choć marka nie naruszyła żadnych przepisów, chce żeby zgodność i jednolitość mogła pchać ich do przodu i jest to podstawa ich działań.

W związku z taką decyzją już od 1 grudnia gracze nie będą mogli już dokonywać wpłat w Polsce, Norwegii i Czarnogórze. Partypoker zablokuje wszystkie gry na każdej ze stron internetowych w tych krajach od 17 grudnia, ale gracze będą mogli nadal mieć dostęp do swoich środków i je wypłacać. Wszystkie zwroty należne graczom zostaną im przekazane do 23 grudnia.

Wszystkie te działania mają umocnić pozycję portalu jako wiodącego operatora iGaming, zakładów sportowych i pokera. GVC zmieniła niedawno nazwę na Entain i wszystkie te działania pomagają z odcięciem się od przeszłości i coraz większym podbojem rynku.

Prezes firmy, Kenny Alexander, powiedział w wywiadzie dla Financial Times, że GVC wygenerowało już 96% swoich przychodów z rynków całkowicie regulowanych. Jednocześnie koncentrują się na działaniach w Stanach Zjednoczonych, gdzie branża zakładów sportowych rozwija się bardzo dynamicznie.

Platforma otrzymała zgodę Pensylvania Gaming Control Board na dołączenie do Keystone State jako jeden z dostępnych operatorów pokerowych. Obecnie działa tam jedynie PokerStars, co niedługo się zmieni.