Światowej sławy piłkarz, Neymar coraz bardziej interesuje się światem pokera, a nawet ma związane z nim plany po przejściu na emeryturę od piłki nożnej.

Atleta zaczął swoją przygodę karcianą w 2014 roku podczas mistrzostw świata w pokera. Od tego czasu gra stała się jego wielką pasją i sposobem na rozrywkę. Neymar pała tak ogromnym zamiłowaniem do gry hazardowej, że nazwał swojego psa “Poker”.

Utalentowany gracz Paris Saint-Germain F.C. zdradził, że zdarza mu się zasiadać do stołu z klubowymi kolegami – Keylorem Navasem i Leonardo Paredesem, a kiedy grał jeszcze w Barcelonie jego przeciwnikiem był Gerard Pique.

Od piłkarza do pokerzysty

Neymar potwierdził, że po zakończeniu swojej kariery z piłką nożną chciałby zająć się profesjonalnie grą w pokera. Jak sam powiedział dla CNEWS: „To prawda, to prawda. To jedna z rzeczy, które uwielbiam robić najbardziej.”

“Czuje się bardzo komfortowo, myślę że po zakończeniu kariery piłkarskiej będę mógł podróżować i brać udział w turniejach, w których zawsze chciałem spróbować swoich sił, ale nie pozwalał mi na to kalendarz meczy i brak czasu.”

“Kiedy skończę karierę, jedna z rzeczy jakie będę robił to właśnie podróżowanie aby uczestniczyć w turniejach.”

“Uważam, że jedną z najważniejszych rzeczy w piłce nożnej i w tym co robię na boisku jest przewidywanie meczu i “czytanie” przeciwnika, aby sprawdzić gdzie można atakować oraz gdzie się ruszyć żeby stworzyć szansę dla zespołu. W pokerze to działa tak samo, musisz przewidzieć grę, “czytać” przeciwnika i wiedzieć kiedy jest najlepszy czas na atak.”

Nikt nie spodziewa się, że koniec kariery napastnika PSG nadchodzi w najbliższym czasie, a wręcz przeciwnie – 29-latek ma potencjał do udowodnienia wielu rzeczy na boisku i zdobycia goli dla drużyny.

W miniony wtorek Neymar pomógł PSG zdobyć zwycięstwo nad Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów, co oznacza, że w półfinałowej rozgrywce zmierzą się z Manchesterem City.