Nielegalne kasyno znajdowało się w luksusowej części miasta, a dokładnie przy znanej alei Foch. Jak podały służby, w tajnym kasynie zatrzymano podejrzanych – w sumie dwanaście osób jest w rękach policji.

Już pod koniec ubiegłego roku władze zlikwidowały nielegalny hazard w Champigny-sur-Marne (Val-de-Marne). Tym razem zakazany proceder odbywał się w jednaj z najbogatszych dzielnic Paryża, czyli przy alei Foch. W tym przypadku polskie powiedzenie “najciemniej pod latarnią” idealnie odzwierciedla tą sytuację. Z opisu sytuacji komisarza Stéphane Piallata, szefa służby śledczej, wynika że wszyscy byli głęboko zdumieni po pierwsze lokalizacją nielegalnego kasyna, a po drugie tego, jak wyglądało w środku.

“Było to czteropiętrowe mieszkanie z wewnętrzną windą, pokojami do gier, cateringiem i sypialniami” – relacjonuje Piallat

Według relacji, w pomieszczeniu znajdowały się również kobiety, które ponoć świadczyły usługi masażu dla ekskluzywnych klientów. Lokal był czynny całą dobę i skupiał się ponoć na majętnych odwiedzających.

Do tej pory aresztowano dwanaście osób związanych z niezgodnymi z prawem działaniami. Sześć osób przyznało się do organizowania nielegalnej rozrywki, a pozostali zatrzymani to pracownicy kasyna. Śledztwo prowadzi sąd w Créteil.