Jacek Kapica to były minister finansów, który jest zamieszany w jedną z większych spraw dotyczących hazardu w Polsce. Niedopełnienie obowiązków, w wyniku czego branża hazardowa miała osiągnąć 21 mld korzyści – tak brzmi zarzut w stronę mężczyzny. Kapica staje przed sądem, ale nie przyznaje się do winy i odmawia składania zeznań.

Afera hazardowa odbiła się szerokim echem w całym kraju, a proces w tej sprawie ruszył w marcu tego roku przez Sądem Rejonowym Warszawa-Śródmieście. Według danych zebranych przez Polską Agencję Prasową, na ławie oskarżonych znalazł się Jacek Kapica i siedmiu innych urzędników Ministerstwa Finansów. Każdemu z nich zarzucane jest niedopełnienie obowiązków oraz poświadczenie nieprawdy w oficjalnych dokumentach. Działania te miały przynieść korzyści właścicielom automatów.

Jacek Kapica został zatrzymany przez CBA już w marcu 2018r., usłyszał zarzuty, ale nie trafił do aresztu. W lipcu tego samego roku do sądu wpłynął akt oskarżenia w tej właśnie sprawie.

Nie zlecił podległym mu urzędnikom kontroli badań, co prowadziło do legalizacji automatów, które nie powinny zostać zarejestrowane. Ponadto w okresie od lutego 2009 r. do 31 marca 2009 r. wstrzymał on, zleconą wcześniej przez siebie, weryfikację 149 automatów, wytypowanych przez izby celne do ponownych badań. Gdy mimo to ujawniono nieprawidłowości, oskarżony nie polecił cofnięcia nierzetelnym jednostkom badawczym upoważnienia do badań technicznych automatów – wskazywali wtedy śledczy.

Ponadto urzędnik nie zlecał kontroli maksymalnych stawek i wygranych w automatach hazardowych. Oznaczało to akceptację ministra finansów na rejestrację maszyn na podstawie nieprawdziwych opinii. Teraz podobne zarzuty przedstawione są siedmiu innym urzędnikom.

Jak wynika z informacji, były minister podczas rozprawy odmówił składania zeznań i nie przyznał się do winy. W tej sprawie ma zostać przesłuchanych aż 200 świadków, a proces może potrwać prawdopodobnie kilka lat.

Zapoznałem się z aktami postępowania, dowodami zebranymi w sprawie oraz zeznaniami świadków i w mojej ocenie nie ma tam ani jednego dowodu na to, że nie wypełniałem swoich obowiązków. Za to wiele osób wskazuje na moje zaangażowanie i przeciwdziałanie nieprawidłowościom na rynku automatów o niskich wygranych. Zawsze reagowałem na wpływające do mnie informacje o nieprawidłowościach, bez względu na ich źródło i podejmowałem adekwatne działania przeciwdziałające nieprawidłowościom – oskarżony Jacek Kapica, były minister finansów

Postępowanie w sprawie głośnej „afery hazardowej” trwało kilka lat, badano czy w latach 2006-2009 urzędnicy Ministerstwa dopuścili się łamania prawa i działania wbrew przepisom. Wtedy śledztwo zostało umorzone, ale Prokuratura Krajowa zdecydowała o konieczności wznowienia postepowania.

Obecnie Jacek Kapica oskarżony jest o niedopełnienie obowiązków i spowodowanie osiągnięcia korzyści dla branży hazardowej w wysokości 21 mld zł.