Była gwiazda popularnego na całym świecie gatunku muzycznego – k-pop, Seungri został skazany na trzy lata więzienia w związku ze stręczycielstwem oraz nielegalny hazard za granicą.

Po długim śledztwie w sprawie, w którą zamieszany jest Seungri, wydany został wyrok niekorzystny dla oskarżonego. Mężczyzna brał udział w skandalu w klubie nocnym Burning Sun w Seulu.

Pomimo twierdzeń, że nie ma z tym nic wspólnego, były członek boysbandu BigBang został uznany za winnego zarzucanych mu czynów. Będzie teraz odsiadywał karę trzech lat pozbawienia wolności za ułatwianie prostytucji inwestorom oraz nielegalny hazard za granicą.

„Oskarżony wielokrotnie oferował przysługi seksualne dla zagranicznych inwestorów w zmowie ze swoim partnerem biznesowym Yoo In-suk i w rezultacie uzyskał korzyści. Jego zbrodnia polegająca na komercjalizacji seksu i pogwałceniu naszego tradycyjnego zwyczaju wyrządziła niemałą szkodę naszemu społeczeństwu” – powiedziała sędzia Hwang Min-je

Poza kara więzienie, Seungri musi zapłacić karę w wysokości 1,15 mld koreańskich wonów (prawie 4 mln zł).

W poprzednim miesiącu sąd poinformował, że oskarżony nie okazywał skruchy i próbował przenieść winę na kogoś innego, pomimo czerpania dużych korzyści z tego przestępstwa. Sam nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów, ale sąd uznał go za winnego.

Członek jednego z najbardziej popularnych zespołów K-pop, BigBang, opuścił grupę w zeszłym roku po wybuchu skandalu związanego z klubem nocnym Burning Sun w Seulu.

Liczne zarzuty dotyczące ekskluzywnego przemysłu klubowego i rozrywkowego w Seulu, w tym handlu nieletnimi w celach seksualnych, zostały ujawnione przez południowokoreańskich śledczych i poprzez reportaże południowokoreańskich mediów.