Rok temu Australian Banking Association ogłosiło konsultacje dotyczące opinii społeczności w kwestii dopuszczania kart kredytowych do hazardu. Wyniki mogą być dla niektórych niespodziewane.

Raport to 40 pisemnych zgłoszeń od operatorów zakładów bukmacherskich, doradców hazardowych, naukowców, rzeczników konsumentów, agencji rządowych i ankiety, które wypełniło 813 osób.

Wyniki ankiety nie są dobre dla stałych użytkowników kart kredytowych do gier online. Zdecydowana większość opowiada się za zakazem hazardu przy użyciu środków, których gracz praktycznie nie ma. Stwierdzono, że ryzyko z tym związane przewyższa potencjalne korzyści dla klientów, zwłaszcza dla wrażliwych populacji.

Pojawiały się też opinie, że taki zakaz nie powinien być wprowadzany, ponieważ przemysł bukmacherski w Australii jest wystarczająco dobrze uregulowany, a takie działania nie pomogą w problemach z hazardem.

Jak trafnie niektórzy zauważyli, aktualnie kartami kredytowymi nie można zapłacić w stacjonarnych miejscach, w których odbywa się hazard takich jak kasyna, puby, salony bukmacherskie). Z kolei operatorzy zakładów bukmacherskich online przyjmują płatność kartami debetowymi, co oznacza, że klienci wydają tylko środki, które aktualnie znajdują się na koncie.

Warto przypomnieć, że witryny licencjonowane w Australii są ograniczone do zakładów sportowych, loterii i wyścigów zwierząt. Wydanie takiego zakazu może spowodować, że klienci zaczną korzystać z portali dostępnych na całym świecie.
Badanie wykazało, że używanie karty kredytowej w celach hazardowych obecne jest głównie wśród młodzieży i młodych dorosłych w wieku 18-29 lat, ten sam wskaźnik w przedziale 50-59 lat znacząco spadł.

Ryzykowna decyzja

Jeśli banki przyjmą wyniki z badania i wcielą w życie postulaty nie będzie już możliwe finansowanie hazardu z kart kredytowych. Szansa na taki obrót spraw jest duża, ponieważ ponad trzy czwarte Australijczyków uważa, że banki ponoszą pewną odpowiedzialność za dbanie o bezpieczeństwo i o to żeby ich klienci nie byli obciążeni finansowo z związku z uprawianiem hazardu na kredyt.

W kwietniu tego roku podobną decyzje podjęła Wielka Brytania, która uniemożliwiła finansowanie e-portfeli za pomocą kart kredytowych, które mogły potem zostać wykorzystane do wpłat w grach hazardowych. Tym samym, twierdzą, że aby takie działania miały jakiś sens taką decyzję muszą podjąć wszyscy, a nie tylko angielskie banki.